Podrapał się Skrobek w głowę i pyta:
— A cóż za furmankę dostanę?
Odpowiadają:
— Główeczkę makową,
Toli365 dobre słowo!...
Na to Skrobek:
— Nie idzie! Nie ma zgody! Koń mój, wóz mój i co na nim moje!...
Ale Krasnoludki zakrzykną:
Koń twój, wóz twój,
A co na nim — nasze!