Różne dziwy opowiada,

A kto taki — nie wiem zgoła!

Czasem myślę, że to róża,

Co na krzaku się rozwija

I oczęta do mnie zmruża...

Czasem myślę — że lilija...

Albo może żuczki złote,

Może muszki i motyle,

Brzęczą w uszko, tak, na psotę,

Gdy zadumam się na chwilę.