W szelągu — miljony,

W każdej myśli — zaród czynu,

Życie — w chwilce, co ucieka,

A sam w sobie — szanuj, synu,

Przyszłego człowieka.

O co się modlić

A czy wiesz, dziecino miła,

O co ci się modlić trzeba?

Ot, by ziemia ta rodziła

Dużo zboża, dużo chleba.