Na lud krzywdzony — i pany.

A gdy się bratnie złączyły narody

W imię miłości, ojczyzny i wiary,

Litewski lipiec zaszumiał tam stary,

I białe kowieńskie miody.

Miód pił Batory, pił i Jan z Tarnowa,

Pił go pod Wiedniem bohater Jan Trzeci.

I była Polska po tym miodzie zdrowa

Przez pasmo długich stuleci.

Dziś ul ojczysty obsiadły szerszenie,