Kwiatów mniej coraz, i te kwitną smutnie,

A pszczół lechickich dobytek i mienie

Zjadają obce nam trutnie.

Lecz Bóg i teraz łaskaw na nas przecie

I dla pociechy, dla życia osłody,

Garść dzielnych ludzi zostawił na świecie,

Co garną z niw polskich miody.

Dalej, a dalej, a naprzód do mety!

Stoicie w progu pięknego zawodu.

W gorżki zdrój życia, niech dłoń nam kobiety