przyjaciołom i rodzinie.
O, nie wiedzą tego dziatki,
jaka po nich pustka głucha,
gdy do próżnej wszedłszy chatki,
matka staje, patrzy, słucha...
Słucha wiatru, co przelata16,
po szerokim wiejąc świecie...
Czy jej wieści nie przynosi?
Czy nie tęskni miłe dziecię?
Późno w nocy siedzi, duma,