Rzucać miał pracę... Hagon! wznieś pochodnię!
GŁOS
Otwórzcie! Cóż to? szatańska gospoda,
Którą zdobywać trzeba?
Uderzenia wzmagają się.
HAGON
Wielki Boże!
Drzwi wysadzają... Panie! rzuć te noże!
VESALIUS
Milcz, słaby starcze! Wojownik nie ciska
Rzucać miał pracę... Hagon! wznieś pochodnię!
Otwórzcie! Cóż to? szatańska gospoda,
Którą zdobywać trzeba?
Uderzenia wzmagają się.
Wielki Boże!
Drzwi wysadzają... Panie! rzuć te noże!
Milcz, słaby starcze! Wojownik nie ciska