Co robisz, Hagonie?

Uderzenia w bramę ponawiają się.

HAGON

Panie, to zbiry!... Ja trupa zasłonię...

Zagaszę światło...

VESALIUS

Nie, to być nie może,

Żebym ja teraz właśnie, gdy przyroda

Tajne mi swoje daje posłuchanie

I już mi drogi odsłania przewodnie,