Na wyższym, czystszym i jaśniejszym niebie?

GALILEUSZ

Mów, bracie! — Jakaś nieznana otucha

Z twoimi słowy152 przejmuje mi duszę...

Jam zgnębionego wcieleniem jest ducha

I dźwigać łańcuchy muszę.

powstaje i mówi z rosnącą siłą

Lecz przeszłość widzi — a przyszłość mnie słucha...

Posępna wielkość skazańca purpurę

Królewską rzuca na moje ramiona...