Zewnętrzna dekoracja niektórych salonów jest w guście europejskim, przeważnie jednak widać ściany i sufity ozdobione kryształami i rżniętymi lustrami.
Barbarzyńskie to nieco w zbyt błyskotliwej świetności, ale daje niezaprzeczenie wrażenie dość estetyczne; niezliczone załamy ścian lustrzanych, szlifowanych w pełne fantazji formy, ujęte są w bardzo udatnie pomyślane kapryśne arabeski sztukaterii256 gipsowych.
Druga miejska rezydencja szacha, Nigaristan, z rzadka posiada w swych murach władcę, który przekłada nad nią swe podmiejskie zamki.
W ogrodzie otaczającym ten pałac wznosi się na skrzyżowaniu kilku alei ów wyzłocony Nasr-Eddin na wyzłoconym koniu, za które to dzieło sztuki mułłowie się na zbyt postępowego króla obruszyli.
Nigaristan był ulubionym miejscem pobytu Fet-Ali-Szacha.
Bardzo interesujące freski zdobią ściany głównej sali pawilonu, w którym monarcha przesiadywał najchętniej. Przedstawiają one Fet-Alego na tronie w całym splendorze szat okazałych, lśniących od klejnotów, opartego o haftowane perłami poduszki i palącego sakramentalny kalian. Rozłożysta czarna broda okala twarz surową i ostrą. Dwunastu najstarszych synów króla, brodatych jak ojciec, stoi z dwóch stron jego w sukniach naszytych szlakami pereł.
Synowie ci nie przynosili w ogóle rodzinie Kadżarów wielkiego zaszczytu. Historia i kronika opisuje ich jako drapieżników wyzutych z wszelkich skrupułów i plamiących marnymi oszustwami i handlami sławę imienia.
O jednym z nich cytują następującą anegdotę:
Przysłał on był w prezencie pewnemu podróżnikowi inkrustowany złotem puklerz stalowy, dość rzadkiej roboty. Lecz po paru dniach zjawił się u niego nazir (zarządzający) księcia, żądając za puklerz 300 tomanów, które w owej epoce przedstawiały 3000 franków. Podróżnik odmówił wypłacenia kwoty i szczególny podarek wrócił do swego posiadacza.
W parę dni później sam książę odwiedza biednego cudzoziemca, którego postanowił obłupić, i dziwi się, że puklerz został mu odesłany.