Szał i orgia zbrodni ją zaćmiewa,
Nienawiść i niechęć zewsząd wezbraną i rwącą nawałnicą,
Nas dławi i zalewa...
Boże, zwróć nam wędrówki pustynne,
Odmień naszą ciężką niedolę tułaczą,
Zawróć nas w strony ojczyste, rodzinne!
Czyż za to: Żeś nas za Swoje Naczynie Prawdy i Światła wybrał,
Twoich Synów: Mojżesza i Jezusa w nas wcielił,
A nasze dziady posłannictwa nie pojęli,
Twoje Proroki lżyli, kamieniowali,