Och, znaleźć się tam, w górze —

nic, tylko świece, beczki, pętle,

ślizgi na skrzydło!

Nigdy więcej naziemnych żebrów!

Słyszysz mnie, Adolfie?

Jesteś tam, Richardzie?

Ale oto wesoły buldog Happy,

zażywszy kąpieli w stawie,

łasi się do moich stóp.

Czy jest tym, czym jest,