czy raczej tym, na co wygląda?

„Te i inne pytania” oraz my, dyletanci...

Tak, ze słonka zupełne już dziś nici,

zamiast deseru — resztówka.

Harce po bunkrach, kuksańce w trawie

jak lakmus zachodzącej fioletowym światłem.

Chłód szantażem zmusza nas do marszu.

Jeszcze niewidomy, o lasce —

mija nas, nie myląc kroku,

bezbłędnie prowadzony przez krótkofalówkę!