Dziś mówię do ciebie — sam!

Ostatni raz za mną bram

Skalne się zwarły wierzeje,

Kamienny opustoszeje

Mój chram...

Przemijam —

Słysz!

Nieraz w ten próg z obiatą,

Od siół12 tu wejdzie piesza,

Z owocną danią rzesza —