Odchodzę —

Słysz!

W cień wsteczny idę i mrok,

Bogowie po mnie i wodze,

Witezie nowi i woje —

Przyjdą — słyszę już krok!

Zachodzą czasy moje

W mrok...

Pójdź, na odchodne,

W tę zgłuchłą żarem godzinę,