Nie wstanie...

Mój dech ją morzy, oniemia,

Mój dech ją ścina, kołysze,

Na wieczne chłody, na ciszę,

Na wieczne spanie...

— Szron siwy błyska...

Zapomnij ziemio, zapomnij,

Już nigdy spod rżysk pustaci1

Rycerze ogromni,

Skrzydlaci,