— Tak.

— Wie pani, co zawierały?

— Tak.

— Czy potrafiłaby pani to powtórzyć?

— Najzupełniej. Przeczytałam całą książkę z dużą ciekawością, ale te dwie strony szczególnie mnie uderzyły, gdyż wyjawiały nadzwyczaj ciekawe rzeczy.

— Więc niechże pani mówi, zaklinam panią. To, co ujawniają, ma wyjątkowe znaczenie. Niech pani mówi, błagam panią; stracone minuty nie wracają. Wydrążona Iglica...

— Ach, to całkiem proste. Wydrążona Iglica oznacza...

W tej chwili wszedł służący.

— List dla pani.

— A posłaniec... odszedł?