Cudowny jest twój dziewczęcy pokoik
w te chwile zmierzchu, gdy dzień walczy z nocą
i świat otula się płaszczem spokoju;
Pragnąłbym z tobą tu na zawsze zostać,
drżącymi dłońmi pieścić twoje włosy
i mieć przy sobie twą kochaną postać.
Październik na wsi
Lecą liście dojrzałe z drzew szerokobiodrych
i dywanem chrzęszczącym pokrywają ziemię,
na której ja, samotnik, patrząc w niebo modre,