banalnie sypie śnieg.

Więc czyż napisać nie wolno

banalnych kilka słów.

Czyżby też były mozolne

dla przebanalnych głów?

Marzenia

Chciałbym księżyca dosięgnąć rękami

i na nim usiąść jak w miękkim fotelu,

między gwiazdami pofikać nogami

i Mleczną Drogą gdzieś jechać bez celu.