Aluzje romantyczne do wtorku zapustnego1

O, nie, panie Gambetto, wyjechał Bolivar,

Widzieliśmy meteor jego i cylinder.

Pod strumieniem świetlnego gazu

Pierrot2, kaskada i kamrat3.

Zdrada, kula bilardu4, toczy się po skwerze.

Tego wieczoru w domu spożyję wieczerzę.

Sekwana oglądała płynących królów zgilotynowanych.

Zgroza nocy czyha na ciebie pośród zaułków gotyckich.

Jest maską z aksamitu twe siodło, rowerze.