Postaci z maskarady

Malwina

Oto co, spodziewam się, was przeraża:

Panna Malwina z rąk nie wypuszcza wachlarza,

Odkąd umarła.

Jej rękawiczka gwiaździsto-złota jest jak perła szara.

Opada korkociągiem, jak walczyk cygański.

Dopiero co u drzwi twych z miłości umarła,

W pobliżu stopni z fajansu, gdzie się stawia laski.

Zmarła, powiedzmy, na chorobę cukrową,