I szczęśliwą, że unoszona jest zarówno.

Raczej jestem z marmuru i nic nie przenika. To miłość

Sztuki, która tak mnie samego nieczułym uczyniła,

Że już nie szlocham, kiedy przez mój kraj kroczę.

Jestem nieznajomy: żem znienawidzony się lękam.

Ci ludzie nowi, co o mnie nie wiedzą, że mnie nienawidzą, o to się kłopocę

I nie mam już dla nich miłości: a to jest męka.

Przypisy:

1. Quimper — miasto we Francji. [przypis edytorski]