KAROL
zatrzymując go
Już go nie ma. Przed chwilą opuścił ten dom.
BAJKOWSKI
To nieprawda!
KAROL
Nie wierzycie państwo. Możecie się sami przekonać, proszę
odstępuje od drzwi, do których się cisną wszyscy, prócz Lechickiego i Juliusza.
LECHICKI
Panie Karolu! Co to wszystko znaczy?