LECHICKI

Jak to z Bronią? Przecież ona ma już swego narzeczonego.

JULIUSZ

E! Cóż to za partia?... Szlachetka na nędznej wioszczynie!

LECHICKI

Wcale nie nędzna!

JULIUSZ

A choćby, zawsze to nie ma porównania z Edwardem i jeżeli tylko on zechce, to byłoby śmiesznością dla jakichś tam skrupułów odrzucać taką partię. Trzeba być praktycznym, mój ojcze!

SCENA TRZECIA

CIŻ i BAJKOWSKI