I jaka sprowadzi cię ścieżka? — —

Niema cię w żadnych planach,

Niczyje nie spiszą cię pióra, —

Ale przyjdziesz któregoś rana,

Jak do człowieka góra.

Wtedy poznam cię mądrością

Nieruchomych drzew nad wodą, —

Wolności, — tchnąca wolnością!

Wesoła, zielona swobodo!...

Raju, raju stracony,