Gorzkie połykam łzy.

A po drogach szarpią mi odzież

I szczekają ogromne psy.

Boję się, boję się psów!

Rzucają się zgrają wściekłą.

Uciekam. Uciekam znów.

Uciekam przez całe piekło!

Najsamotniejszy na świecie,

Z chorem i błędnem sercem,

Wędruję przez tysiąclecia