Wynalazkiem, sposobem, rachunkiem,

Czarem wiedzy, jadowitym trunkiem,

Sięgasz w niebo gwiaździste grzmotem — błyskiem okrutnym,

Ale sam jesteś głodny i smutny...

Tamten Słońce Wschodzące ogarnia,

Cicho świeci, jak żółta latarnia,

W różowego przedświtu kołyszącej się łunie,

Tamten — cichy, jak sen, Sakja-Muni...

Już się budzi żarliwą modlitwą,

Zaczajony, jak człowiek przed bitwą,