Węszący sensację

W tłumie rojnym

Na ulicy gwarnej,

Lubisz spadające samoloty

Kochasz katastrofy pociągów,

Upaja się dech niespokojny,

Pośpiech serc bijących, jak młoty,

Wypadki dnia,

Przeżycia miasta,

Wszystko przed tobą urasta