I na głębokich jej toniach,
Płynę bez nadziei steru,
Nie widząc portu żadnego.
Płynę za gwiazdy promieniem,
Którą postrzegam w oddali;
Ona świetniejsze ma blaski,
Od każdej z gwiazd Sanitura.
Nie wiem, dokąd mnie prowadzi,
Choć niepewną płynę drogą
I cała dusza w mym oku