Tak poją serce moje nadzieją,

Jak poi rosa uwiędły kwiat.

A jeśli tkliwe męskie starania

Mogą rozczulić duszę niewieścią,

To moje ciągłe dla cię usługi

Dają mi prawo do uczuć twych.

Wiesz żem nie zważał na dzień powszedni,

I gdym szedł, luba, zobaczyć cię,

Brałem na siebie szaty niedzielne,

W co najdroższego stroiłem się.