Choć przez nie wszystkie twe towarzyszki

Gniewne wymówki czyniły mi.

Raz mi Teresa Bezzacol rzekła,

Gdym przy niej oczy wychwalał twe:

„Ten sobie myśli, że czci anioła,

A w brzydkiej małpie zakochał się,

Która cackami i sztuką zręczną,

I swego serca chytrością znaną,

Zwikłała głupca w sieci pajęcze,

I wlecze dalej z sobą w świat”.