Oby twoje awantury

Zmieniły się w burdy śmieszne,

Niech radość twoja w snach ginie,

Wierność w zapomnieniu zniknie.

Srogi Wizeno, zbiegły Eneaszu!

Niech ci okrutny Barabasz

Towarzyszy w drodze twej.

Niech słyniesz zdrajcy imieniem

Od Sewilli do Marcheny,

Od Grenady aż do Loja