Boście sie nam przeoczyli:

Na nas, na kmiecie wołacie,

A sami sie ochylacie541.

Szukajcie też czasem drogi,

Aby wżdy wytchnął ubogi,

Bo i szkapy nie tak wloką,

Gdy jedno542 jednego sieką.

A ciężej przydzie na owy,

Kiedy ustanie siodłowy543.

Ale wy przedsie niedbacie,