Co ich na ty gody proszą,

Ale nie wszytkim smakują

Bo więc nierówno tańcują.

Ksiądz więc z wójtem tam herst wodzi547,

A też tym nawięcej szkodzi;

Pan siedzi jako starosta,

Temu gody, swatkom chłosta.

Ale by tak udziałano,

Iżby równo nalewano,

Iście w każdej krotochwili