Weselszyby goście byli.

I nie tak snadź wielka szkoda,

Gdzie się trafi spólna zgoda,

A kiedy pójdziem koleją,

Rychlejci nam drugą naleją,

I gospodarzowi mniej wadzi,

Kiedy sobie goście radzi,

Ale gdy jeden ulewa,

Każdy tego nierad miewa.

Wójt