Albo także co się działo onemu swowolnemu ludowi na puszczy, gdy się byli stowarzyszyli z białymi głowami pogańskimi, jako je bito mordowano, aż Finees kapłan dwoje razem przebił mieczem do ziemie563, toż mu to Pan Bóg za barzo wdzięczny uczynek przyczedł564 i uśmierzył dla tego wżdy był po części gniewu swego. Albo onym synom nędznym onego Heli565, biskupa świętego, co się także wdali byli za swowolnymi żywoty swymi, że je marnie było pomordowano, i wiele ludzi pobito, i archę wzięto. Tak jest Pan Bóg srogi zawżdy na ludzie swowolnie żywiące. A jeśli na każdego z osobna, tedy nie równo więcej na króle. I jużby wżdy jako tako, by sam za to ucirpiał, jakoż go to pewnie żadnego nie minie, ale ludzie marnie giną i królestwa upadają dla takich swowolnych żywotów ich.
11. Pogańscy królowie jako się wszeteczeństwa strzegli
Ano i pogańscy królowie, nie mając nic jedno cnotę przed oczyma, tedy się tego wszeteczeństwa zawżdy pilnie przestrzegali. Aleksander Wielki, gdy między więźńmi przywiedziono z Persyjej panien nadobnych barzo wiele, nie chciał żadnej widzieć, a wszakoż kazał je w poczciwości mieć i chować, powiedając, iż: „nie godzi się temu, kto świat zwycięży, aby się miał dać białym głowam zwyciężyć”. Także Cyrus566, gdy także Panteą, piękną barzo panią, pojmawszy gdzieś, do wojska przywiedziono, namawiał go Araspo567, pan jeden, aby ją oglądał, powiedając mu, iż godna oczu królewskich. Powiedział król, iż: „ja wolę gwałt oczom uczynić niżli cnocie a królewskiej powinności swej”. I kazał ją chować poczciwie, i potym ją wrócił mężowi jej. Abimelech568 król, gdy mu przywiedziono Abraamowę żonę, iż się jej Abram był zaprzał, bojąc się, aby go dla niej nie zabito, bo była barzo cudna569, w jakiej ją poczciwości chował, i jako potym Abraama gromił, iż mu tego nie powiedział, aby była żoną jego, powiedając „iżeś mało srogiej pomsty nie wwiódł na dom mój i wiecznie na potomstwo moje”.
A z tych by się przykładów królom albo książętom uczyć, jako mają w poczciwości chować ty kościoły boże a poświęcone ciała swoje, gdyż już nie tylko o nie idzie, ale o wszystek lud im poruczony i królestwa ich. Bo pewnie jeślić się to onym ludziom jeszcze nie tak winnym nie zwoziło570, a cóż owszem tym, co mają i pewną wiadomość o nieomylnych pomstach swoich i ludu swojego, i mając zakon Pański ustawicznie przed oczyma swymi. Nie darmo Dawid wołał, upadszy na twarz swoję, gdy się ludzie niewinni walili przed oczyma jego za występek jego, mówiąc: „I czemuż ty karzesz, mój miły Panie, coć nic niewinni? Mnie o to racz karać, com ci winien, a com przestąpił święte przykazanie Twoje571”. Nie darmoć wołał, iż: „już przed smętkiem wyschły kości moje, a popiołem jest potrzęsion chleb mój, a ze łzami się zawżdy miesza nędzne picie moje572”. Czuł ten, co to jest za grzech, a jako jest zań straszliwy gniew i nieomylna pomsta u Pana.
A tak poczciwy pan a zacna rada miałby słusznie zatulać oczy panu swemu poczciwym upominaniem swoim, aby nie patrzyły na próżność, jako tenże Dawid powiedał, a miałby zalepiać, jako woskiem Ulikses zalepiał uszy towarzyszom swoim, aby nie słuchali głosów onych syren pięknie śpiewających na morzu, które pięknym śpiewaniem swym usypiają ludzi na okręciech, a potym je utapiają. O straszneż to syreny świata tego harcują a śpiewają około nas, a trudno się im obronić, jeśli nie będzie kto miał pilniej straży około siebie, aby nie wypadł z tego okrętu powinności swojej a szpetnie się nie ochynął573 w srogiej pomście swojej. A już nie tylko sam ale to jest okrutniejsza, iż wiele niewinnych ludzi dla występku jego srodze poginąć musi. A jako Salomon pisze: „Strzeż się od niewiasty pięknie ubranej, azaż nie wiesz, jako już wiele ludzi dla niej srodze poginęło?574”.
12. Z pychy jako senator poczciwy pana przestrzegać ma
Jeśliżeby się też w panu albo w książęciu jakim pycha albo wzgardzenie jakie okazało, ma go przestrzegać pan abo rada jego z daleka, aby pomniał na to, iż nie sam przez się powstał, nie sam się przez się na świat urodził, jest creatura575 boża, a na tym miejscu, na którym jest, nie sam przez się siadł, przez Pana posadzon. Niechże się rozmyśla, co ten Pan jest i co za obyczajów. Bo to obyczaj Jego święty jest, iż zawżdy się sprzeciwi hardemu, a zmietnie go z stolca576 jego, a podwyższa pokornego. Niechaj się rozmyśli, iż nie tylko człowiekowi, ale onej szlachetnej kreaturze, aniołowi świałości tego przepuścić nie raczył. Ale jako Piotr święty pisze, iż łańcuchy go stargnąwszy z miejsca jego dla pychy jego, strącił go z wysokości na zatracenie. Niechajże się rozmyśli, iż przy urodzeniu człowiek jest jako piana, po urodzeniu jako bańka, która się leda wichrem zachwiana wnet stłuc może, po śmierci smród a pokarm robakom, a obrzydzenie ludzkie, a dusza, wież to Pan Bóg, w jakim stanie zostać musi, będąc tym sprośnym grzechem zawikłana.
Niechaj się rozmyśli, długieli tu jest mieszkanie jego, i długoli tu będzie mu wolno tak nadymać tę postawę swoję. Niechaj się rozmyśli na ony słowa: „Pamiętaj, człowiecze, żeś popiół i w popiół się obrócić masz”. Niech pomni, jeśli sobie może i na piądź przyczynić wieku swego, a jeśli wiek jego dłuższy niż człowieka stanu mniejszego. A jeszcze krótszy, bo ji sobie musi stargać to rozlicznymi frasunki i myśleniem, i sejmy, albo też rozlicznymi potrawami, gdyż rozliczność potraw czyni rozliczność wrzodów577. Niechże sobie rozmyśli, jeśliże go do nieba podniosą, czyli też tak w ziemi zostać musi jako nauboższy, i także jego kości śmierdzieć będą jako i nauboższego, a jeszcze barziej, bo się napiły rozlicznych zbytków świata tego. Ale to by jeszcze nic, gdyby nań nie wyszły srogie dekreta Pańskie i za żywota jego, i po śmierci jego. Bo po śmierci Pismo powieda, iż pyszni mocarze mocniejsze też męki cirpieć będą. A czasu sądu Pańskiego, jako Pismo powieda, iż królowie a moczarze świata tego będą się tułać a tłuc między skałami a między górami, prosząc ich, aby je zakryły przed srogością sądu onego. A co jeszcze nasroższa, i nędznicy ich a poddani ich, co ich tu sobie za nic nie mieli, tak jako o tym Salomon pisze, będą je posądzać z onej ich pychy a łakomstwa a niesprawiedliwości ich. Otożeś nadobnie wygrał, żeś na mały czas nakrzywił nosa twego a gęby swojej na wzgardzenie bliźniego swego a człowieka poczciwego.
A za żywota jeszcze nie mnimaj, abyć Pan ustawicznie się nie pośmiewał z tej nadętej postawy jego, jedno iż przestał jawnych znaków a dziwów czynić, aleć pewnie po cichu z nimi nie zamieszka, jako to często widamy. Albo niech sobie wspomni onego Nabuchodonozora578, co także też był powstał na pychę, że się kazał za boga chwalić, tak iż go Pan tak marnie skarał, że odstąpiwszy od rozumu, uciekł do lasa i przez niemały czas jako wół trawę a siano jadał z innymi bydlęty a ze zwierzęty leśnymi. Abo niech wspomni na ony Babilończyki579, co chcieli murować wieżę do nieba, jako je Pan srodze rozproszyć raczył. Albo na onego Achaba i na onę panią hardą jego, co się jej sstało gdy się pysznić chciała, i jakie jej było dokończenie.