Kosztownych sprawion, głowę mu promieni.

Do kresu swego nic niezmordowany

Gwałtem się wali: dobrze przyrównany

Kształtem i siłą i pędem onemu

Jest obrzymowi, sto rąk mającemu.

Od wschodu bieżąc aż tam, gdzie powstawa

Noc ciemna, gwiazdom światłości dodawa

I, co jest kolwiek tu, na nizkiej6 ziemi,

Wspładza7 i żywi płomieńmi swojemi.

Ale porządek na wysokim niebie