Bachmatowi5 drudzy, nie zbroi, ufają,

A prze bojaźń próżną sławy odbiegają.

Także Rastawica, potok nieszczęśliwy,

Pierwej wód pozbędzie, niżli twe, poczciwy

I nietrwożny Strusie, żywota skończenie

U rycerskich ludzi przyjdzie w zapomnienie:

Wolał od strzał zginąć pohańca zdradnego,

Niż tył swój pokazać sprośnie oczom jego.

A gdy mu ktoś radził głupie sprzyjaźliwy,

Aby, jako drudzy, zbiegł z chwile złośliwej,