Wierz temu co on mówi, uzbrój gniew twój srogi

I jak przestępcy każ mi opuścić twe progi;

Wypędź mnie. Wstyd ten, choćbyś praw swoich nadużył,

Jeszcze nie zrówna karze na jakąm zasłużył.

ORGON

do syna

Zdrajco, ty się ośmielasz w nikczemności szale,

Czystość tak szczytnej cnoty oczerniać zuchwale.

DAMIS

Co! udaną słodyczą czyliż cię opęta?