Ta obłuda... mój ojcze!

ORGON

Milcz, żmijo przeklęta!

TARTUFFE

Ach! pozwól mu, niech mówi, błąd popełniasz znowu;

Lepiej byś zrobił, gdybyś wierzył jego słowu.

Dlaczegóż w takiej rzeczy masz mi być powolny,

Zresztą, czyż możesz wiedzieć do czegom ja zdolny?

Powierzchowność cię moja, być może, zaślepi,

Bracie! czyliż od innych postępuję lepiéj?