do Sganarela:

Poświeć!

POSĄG

Kogo niebo prowadzi, ten światła nie potrzebuje.

AKT PIĄTY

Scena przedstawia okolicę wiejską.

SCENA PIERWSZA

DON LUDWIK, DON JUAN, SGANAREL.

DON LUDWIK

Jak to, synu, czyżby w istocie niebiosy raczyły wysłuchać mych modłów? To, co mi mówisz, jest-li w istocie prawdą? Nie łudzisz mnie daremną nadzieją? Mogęż pokładać pewność w tak nagłym i zadziwiającym nawróceniu?