Czemuż przyjął me zdanie z tak niewczesną pychą?

Można być zacnym człekiem, a rymować licho!

Dla czci niczyjej wszak stąd uszczerbku nie będzie;

Mam dla niego szacunek we wszelakim względzie,

Wierzę, że jest cnót, męstwa i zacności wzorem,

Wszystkim, czym kto zapragnie, lecz nędznym autorem.

Będę wysławiał jego tryb życia wspaniały,

Przyznam, że zręczny jeździec, tancerz doskonały,

Ale co do poezji, świetny sąd wybaczy,

Lecz jeśli jej niezdolny uprawiać inaczej,