Nie zobaczy pan.

„No, tosyć już z te figle”.

To moje stare rupiecie.

„To mi je ukaż”.

Nie pokażę.

„Nie ukażesz?”

Nie.

„To ja z tym patydżkiem potańdzuje na dfoje bledzy”.

Kpię sobie z tego...

„A, kpi zopie z tego. Zadżekaj”.