okładając worek kijami i krzycząc, jak gdyby sam je dostawał
Au! au! au! Au! panie! au! au! au! au!
„Z panem pogiem, druhu, to dla małego sapamiętania, że nie tobże pyć suchwala”.
A, niechże czarci porwą tego kiepskiego szwaba! Au!
GERONT
wychylając głowę z worka
Och, już tchu nie mam!
SKAPEN
Och, ja już nie żyję!