CHRYZALD

To dziwna rzecz, że człowiek skądinąd niegłupi,

Na jednej rzeczy ciągle swe frasunki krupi,

W tym jednym punkcie całe swoje szczęście mieści,

I nie pojmuje w świecie zgoła innej cześci!

Być skąpcem, gburem, szelmą, łotrem po sto razy,

To jest nic w twoich oczach wobec takiej zmazy;

I człek, co w życiu nie strzegł ni cnoty pozoru,

Póki rogów nie nosi, jest człekiem honoru.

Sądząc rzecz głębiej, skądże ty mniemać masz prawo,