Ludzie skromni, pójdźcie, niech was uścisnę! Jesteście słodyczą i urokiem życia. Mniemacie, że nie posiadacie nic; a ja wam mówię, że posiadacie wszystko. Mniemacie, że nie upokarzacie nikogo, a upokarzacie cały świat. I, kiedy was porównam w myśli z zarozumialcami, których tylu spotykam, strącam ich z wysokiego stolca, i kładę ich pod wasze stopy.

Paryż, 22 dnia księżyca Chahban, 1720.

List CXLV. Usbek do ***.

Człowiek wyższy130 jest zazwyczaj trudny w obcowaniu. Wybiera zwykle niewielu ludzi; nudzi się z ciżbą, której chętnie daje miano pospólstwa: nie sposób, aby nie zdradził swego wstrętu: oto i wrogi gotowe.

Pewien, iż potrafi być miły, kiedy zechce, często nie raczy się starać o to.

Skłonny jest do krytyki, bo widzi więcej i czuje lepiej niż inni.

Trwoni najczęściej mienie, ponieważ umysł jego dostarcza mu większej ilości środków po temu.

Chybia w swoich przedsięwzięciach, ponieważ wiele stawia na kartę. Wzrok jego, zawsze sięgając daleko, ukazuje mu przedmioty w zbytnim oddaleniu; w chwili poczęcia projektu mniej uderza go trudność rzeczy, niż środki zaradcze dobyte z własnych talentów.

Zaniedbuje drobiazgi, od których wszelako zależy powodzenie prawie wszystkich wielkich spraw.

Człowiek mierny131, przeciwnie, stara się wydobyć korzyść ze wszystkiego: czuje, że niczego nie wolno mu zaniedbać.