Ból się z rozkoszą, życie z śmiercią splecie

I na tym nowym, dziwnych przemian świecie,

Jeśli kto w miłość włożył duszę swoją,

Rany się jego nigdy nie zagoją...

Wszystko, co wnętrzny315 duszy wzrok opęta,

Spadnie i będzie wszelka ciemń odjęta...

Choćby w proch stlało serce jak grób wierne,

Jeszcze nim rzuci niegościnne życie,

Przeżyje zjawisk wielkie rozpowicie...

Świat w cmentarzysko się zmieni niezmierne...