Nieście w niebo hołd i modły...

Bóg modlitwę na swe łono

Utęsknioną

Przyjmie i przed burzą schroni...

I posadzi na swej grzędzie...

Rosę z jego boskiej dłoni

I zbawienie piła będzie.

Padł na twarde, ostre skały

Półomdlały...

Do stóp Rodzicielki bożej,