O których zanikły słuchy...

Cichy ludnią355 świat.

Płacz i smutek zapomniany

Przy letejskim356, słodkim winie...

Kto raz z nami siadł u stołu,

Nie chce odejść precz.

Wszystkie pogojone rany,

Cicho czas w klepsydrze płynie...

Zmarszczki już nie szpecą czoła...

Dziwna, dziwna rzecz!