Kędy przyczyna tkwi, że gdy pierwszy raz myślał o kwiecie,

Dusza odczuła tajń381, a sercem miłość owładła382.

Nieomal zda mu się, że słyszy słowa głębokie...

Drzwi ledwie za gościem zapadły... że stopa tętni o głaz.

Cienie przelotne słał i blaski księżyc na szyby...

Dziwny, nieznany żar w młodzieńca sercu tlał.

— Eddo — począł monarcha — powiedz, jakie życzenie,

Jaką kryje twe serce tęsknotę i jaki ból?

Wyznaj droga, a śmiało, bo władza ukojeń nam dana!

Chcę ziścić szczęścia pełń383, gdy niebo Tobą szczęśliwe!